Blog Ekspedycji


Ekspedycje naukowe to wielka edukacyjna przygoda nie tylko dla uczniów. Swoimi wrażeniami podzielą się tutaj uczestnicy ekspedycji – nauczyciele, wolontariusze i goście specjalni.




26-28.11

Ekspedycja nr 11

Dzisiaj kolejny zwykły dzień w pracy, ale nie wszystko wygląda tak samo. Z tyłu głowy cały czas mam obawy związane z wyjazdem na wolontariat. To już jutro.
Pełny wpis…
Zobacz fotorelację…


20.11

Ekspedycja nr 10

W dniu 20.XI.2013 r. wybraliśmy się na wycieczkę do Krakowa...
Pełny wpis…
Zobacz fotorelację…


6/7.11

Ekspedycja nr 8

Zbiórka ekipy w hotelu przed podróżą w Bieszczady. O czym myśli wolontariusz? Jak to będzie… Czy dzieciaki nam zaufają… Czy damy radę…
Pełny wpis…
Zobacz fotorelację…

23.10

Ekspedycja nr 7

Piotr i Leszek z Navegadores oraz ja wyruszamy do Wszednia. Mamy do przejechania 300 km. Chwilę po 7.00 jesteśmy na miejscu...
Pełny wpis…
Zobacz fotorelację…

22.10

Ekspedycja nr 6

Witamy wszystkich odwiedzających blog programu eduBudzik, jest nam niezmiernie miło, że możemy podzielić się wrażeniami z ekspedycji.
Pełny wpis…
Zobacz fotorelację…

16.10

Ekspedycja nr 5

Uzbrojone w doświadczenia naszych koleżanek i kolegów, którzy wzięli udział we wcześniejszych ekspedycjach, pełne optymizmu wyruszamy z Justyną i ekpią Navegadores - Piotrem, Jackiem i Tomkiem - na przygodę edukacyjną.
Pełny wpis…
Zobacz fotorelację…

2/3.10

Ekspedycja nr 4

Długo wyczekiwany dzień zaczyna się bardzo rano. Wraz z ekipą Navegadores opuszczamy śpiącą jeszcze Warszawę. Kierunek: Leszczyna. Przed nami długa droga więc jest jeszcze czas na ustalenia, instrukcje, dogadanie „co i jak”.
Pełny wpis…
Zobacz fotorelację…

30.09

Ekspedycja nr 3

Uff…, wreszcie jest - długo wyczekiwany dzień – jadę na wolontariat. Lekko zestresowana, z głową pełną myśli: czy dam sobie radę, kim są pozostałe osoby z NE, co będzie jeśli… Chwila rozmowy z operatorami z Navegadores i ruszamy w drogę. Kierunek Jaminy i Jaziewo. Humory dopisują!
Pełny wpis…
Zobacz fotorelację…

17.09

Ekspedycja nr 2

Chmury, deszcz, w biurze nawał pracy, a my – rozemocjonowane - pakujemy się do samochodu. W głowach tysiące myśli: czy wszystko spakowane? jak tam będzie? czy damy sobie radę? Ze Straszyna do Żytkiejm jest 7 godzin jazdy – nasze GPS-y rozgrzane do czerwoności, ale drogę wskazują bezbłędnie.
Pełny wpis…
Zobacz fotorelację…

10.09

Ekspedycja nr 1

Wszystko dopięte na ostatni guzik. Pełni emocji czekamy na pierwszą ekspedycję. Ostatnie tygodnie przygotowań dały nam się mocno we znaki. Wiadomo, że dla naszych „Odkrywców” wszystko musi być interesujące, inspirujące, ale przede wszystkim bezpieczne. W Nowej Erze od rana dzwonią telefony, kurierzy dowożą ostatnie przesyłki. Jeszcze tylko krótka noc i witaj przygodo!
Pełny wpis…
Zobacz fotorelację…